sobota, 30 maja 2015

Impossible
Wiem dawno mnie tu nie było (półtora miesiąca). W poniedziałek i wtorek jestem na wycieczce klasowej, więc post pojawi się właśnie ze zdjęciami z Sandomierza i Kazimierza Dolnego. 10 czerwca jadę na koncert One Direction, a 11 będę zwiedzać Wiedeń, 12 będę dochodzić do siebie (xD) ,tak więc post z Wiednia pojawi się ok. 14 czerwca.
Ten post nie każdemu przypadnie do gustu, wie postanowiłam, że pierwsza część będzie w formie opowiadania, ale zanim to nastąpi to dlaczego taki tytuł?:
1.Niemożliwe, że piszę nowy post,
2.Dowieci się później.
Idę ulicą, woda chlapie w butach, ach czemu akurat dzisiaj zaczęło padać. Nagle za mgły wyłania się postać. Tak, już nie mam wątpliwości to ON. Nogi mam jak z waty, brakuje mi tchu. Przechodzi obok mnie, nie zauważył mnie. Ja jak zwykle myślałam, że mnie zobaczy, że się odezwie. Znowu miałam naiwne marzenia...
Tak, ja tak mam często, widzę chłopaka moich marzeń i nie umiem podejść powiedzieć, że mi się podoba. Jeżeli wy macie jakieś rady dla mnie to proszę o zamieszczanie ich w komentarzach. Dziękuję, za każdą radę. Dzięki... 

2 komentarze: